Czy czujesz się jak oszust, gdy coś osiągasz?

Aktualizacja: 27 lut 2019

Masz wrażenie że “udało Ci się” choć na to nie zasługujesz? To znaczy, że działa u Ciebie negatywny schemat myślowy, który podkopuje Twoją pewność siebie.



W ramach cyklu wpisów o pewności siebie chcę zacząć właśnie “poczuciem oszusta” (ang. Impostor Syndrome), które częściej dotyka kobiet. Mężczyźni raczej przypisują osiągnięcia sobie i swoim talentom, wysiłkom, swojej pracy. Taki “mechanizm” daje siłę do dalszego działania i wzmacnia pewność siebie.


Niestety, kobiety czasami, a czasami nawet częściej niż czasami, mogą myśleć inaczej. I to naszą pewność siebie rujnuje. Oto kilka typowych przykładów, żebyś mogła sprawdzić, jak to jest u Ciebie:


  • Czy towarzyszy Ci lęk, że ważne dla Ciebie osoby mogą odkryć, że nie masz aż takich umiejętności, o jakie Cię posądzają? Że pasmo Twoich sukcesów się skończy i “wyda się”, że nie jesteś wcale taka świetna?

  • Czy gdy myślisz o tym, gdzie doszłaś karierze, to sądzisz, że to dzięki temu, że byłaś we właściwym miejscu, we właściwym czasie, że po prostu miałaś szczęście?

  • Czy przechowujesz długo w swojej pamięci wspomnienia momentów, gdy nie dałaś z siebie wszystkiego i efekty nie były najlepsze, a chwile osiągnięć i sukcesów pamiętasz krócej i słabiej?

  • Trudno jest Ci przyjmować komplementy i starasz się umniejszać swoją rolę?


To kilka przykładów automatycznego sposobu myślenia i zachowania, który podkopuje pewność siebie. Każdy z nas od czasu do czasu może tak pomyśleć, lecz jeśli taki schemat przeważa - to prawdopodobnie negatywnie wpływa na codziennie funkcjonowanie. Dobra wiadomość jest taka, że możesz sobie z tym radzić i to zmienić :)



ZŁAP SIĘ NA NEGATYWNEJ MYŚLI I JĄ ZMIEŃ


Po pierwsze złap się na myślach, które podkopują Twoje osiągnięcia. Zauważ, że to robisz. Uświadom sobie, że to nie rzeczywistość, a tylko Twoja jej interpretacja. Która… uwaga - działa mocno na Twoją niekorzyść.


Gdy już zauważysz taką “podkopującą” Cię myśl, zastąp ją inną myślą. Komplementem dla siebie, być może przypomnieniem sobie sytuacji, w której byłaś z siebie rzeczywiście zadowolona i dumna.


Ja osobiście, gdy łapię się na negatywnej myśli - lubię sobie przypominać, gdzie byłam kilka miesięcy temu, a gdzie jestem dziś - jak daleko już zaszłam, co udało mi się zmienić, jak wiele już zrobiłam. Daje mi to poczucie sprawczości i dużą dawkę energii. Po prostu wzmacnia moją pewność siebie.


Wybierz taką nową myśl, która będzie dla Ciebie prawdziwa, poczuj ją. Możesz przetestować kilka różnych myśli i sprawdzić, która najlepiej dla Ciebie działa. Trenuj “podmianę” myśli - na początku nie będzie przychodziło to łatwo, ale ćwicz dalej. Zauważaj, jak to na Ciebie wpływa. Buduj swoją pewność siebie!

14 wyświetlenia

© 2019 by Coaching4results